Kup chinski zasilacz do komputera - niespotykane!

Kup chinski zasilacz do komputera - niespotykane!
Autor Milena Kos
Milena Kos26.12.2023 | 6 min.

Kup chinski zasilacz do komputera - niespotykane! Tanie chińskie zasilacze kuszą niską ceną, ale często okazują się niebezpieczne i kiepskiej jakości. Jeden z użytkowników Reddita poddał analizie model Equites T500 i okazało się, że ma zawyżoną moc, niedopracowane zabezpieczenia i dodatkowy obciążnik, który ma tylko poprawić wrażenia. Lepiej unikać takich konstrukcji, bo mogą uszkodzić nasz sprzęt.

Nie spełnia norm bezpieczeństwa

Kupując tani chiński zasilacz do komputera, narażamy się na poważne ryzyko. Jak pokazuje przykład modelu Equites T500, tego typu konstrukcje często nie spełniają norm bezpieczeństwa obowiązujących w Unii Europejskiej.

Brak certyfikacji oznacza, że producent nie przeprowadził odpowiednich testów, aby sprawdzić, czy zasilacz działa prawidłowo i bezpiecznie. Nie mamy więc pewności, że w razie awarii zadziałają zabezpieczenia i nie dojdzie do przepięć czy zwarcia.

To z kolei stwarza realne zagrożenie dla podłączonych podzespołów - w razie problemów z zasilaniem mogą one zostać uszkodzone lub spłonąć. Lepiej zainwestować w markowy, certyfikowany zasilacz.

Testowany model Equites T500

Użytkownik Reddita zakupił właśnie chiński zasilacz Equites T500 z rzekomą mocą 500 W. Po otwarciu obudowy okazało się jednak, że sprzęt nie spełnia norm bezpieczeństwa i może stanowić zagrożenie.

Zdjęcia pokazują kiepską jakość wykonania - brakuje filtrów zakłóceń i części zabezpieczeń. Oznacza to ryzyko niestabilnej pracy, a w skrajnych przypadkach nawet zwarcia lub pożaru.

Sztucznie zawyżona moc zasilacza

Kup chinski zasilacz do komputera - uważaj na zawyżone dane techniczne. Niska cena idzie w parze z oszustwem co do rzeczywistych możliwości zasilacza. Przekonał się o tym tester modelu Equites T500.

Choć na tabliczce znamionowej widniała informacja o mocy 500 W, po otwarciu obudowy okazało się, że realne parametry są dużo gorsze. Tylko 168 W przypadało na najważniejszą linię 12 V zasilającą większość podzespołów komputera.

Oznacza to, że model Equites T500 w rzeczywistości nadaje się co najwyżej do zasilania mało wymagających konfiguracji biurowych. Podpięcie mocniejszego sprzętu skończyłoby się niestabilną pracą lub uszkodzeniami.

Nie daj się nabrać na papierowe możliwości

Przykład testowanego zasilacza Equites T500 pokazuje, że producenci chińskich konstrukcji bezwstydnie kłamią na temat możliwości swoich produktów. Rzekoma moc 500 W to tylko chwyt marketingowy.

Dlatego przed zakupem warto sprawdzić niezależne opinie i testy danego modelu, aby upewnić się co do jego faktycznych osiągów. Inaczej możemy mieć niemiłą niespodziankę w postaci zbyt słabego zasilacza.

Czytaj więcej: Potężne procesory AMD: nadeszło monstrum z 256 rdzeniami

Niekompletne zabezpieczenia elektryczne

Kolejnym mankamentem tanich chińskich zasilaczy są niekompletne zabezpieczenia elektryczne. Jak pokazują zdjęcia wnętrza testowanego modelu Equites T500, brakuje w nim kluczowych elementów dbających o stabilną i bezpieczną pracę.

Oznacza to znacznie większe ryzyko uszkodzeń podzespołów komputera na skutek nagłych skoków napięcia, przepięć czy zwarć. Tania konstrukcja zasilacza nie zadziała tak, jak powinna, aby ochronić resztę sprzętu.

Niekompletne zabezpieczenia w chińskich zasilaczach to poważne ryzyko dla całego komputera. Pamiętajmy, że jak zawiedzie zasilanie, ucierpią na tym wszystkie pozostałe elementy w obudowie.

Brak filtrów i stabilizacji

W teście zasilacza Equites T500 doskonale widać, że producent poświęcił kwestie zabezpieczeń kosztem obniżenia ceny. Zdjęcia pokazują puste miejsca w obwodach, gdzie powinny znajdować się kluczowe filtry i układy stabilizacji napięć.

Oszczędności poszły jednak za daleko i stworzono konstrukcję stwarzającą realne zagrożenie dla reszty podzespołów. Przed zakupem chińskich zasilaczy warto to mieć na uwadze.

Przestarzała technologia w środku

Kup chinski zasilacz do komputera - niespotykane!

Taniość chińskich zasilaczy ma też swoje techniczne podstawy. Jak pokazuje rozebrany model Equites T500, w środku znajdziemy często przestarzałe i mało wydajne rozwiązania, które już dawno zostały wyparte przez nowoczesne konstrukcje.

W tym przypadku producent sięgnął po archaiczną, grupową regulację napięć zamiast niezależnej dla poszczególnych linii. Oznacza to gorszą stabilność parametrów i większe ryzyko odstępstw od znamionowych wartości napięć.

Grupowa regulacja napięć

Zastosowanie przestarzałej grupy regulacji napięć w chińskim zasilaczu Equites T500 to przykład oszczędności kosztem jakości i nowoczesności. Tego typu rozwiązania były spotykane w starych jednostkach sprzed kilkunastu lat.

Dziś ustąpiły miejsca niezależnym stabilizatorom dla każdej linii z osobna. Pozwoliło to uzyskać lepszą kontrolę nad parametrami zasilania i precyzyjniejszą pracę całej konstrukcji.

Dodatkowy obciążnik bez funkcji

Oszustwo dotyczące rzeczywistych parametrów chińskich zasilaczy jest tak bezczelne, że producenci wręcz fizycznie dociążają konstrukcje. Przykładem jest umieszczenie w zasilaczu Equites T500 specjalnego obciążnika bez żadnej funkcji technicznej.

Ten zabieg miał jeden cel - poprawić wrażenia klientów sugerując, że mamy do czynienia z ciężkim, solidnym urządzeniem. Nic bardziej mylnego. Mamy po prostu kawałek zbędnego żelastwa w środku.

Rzekoma moc zasilacza Equites T500 500 W
Realna moc 168 W

Sztuczka z dodatkową wagą

Dociążenie chińskich zasilaczy niepotrzebnymi elementami bez funkcji technicznych to stary trik. Ma on sprawić, że klient uzna konstrukcję za lepiej wykonaną i solidniejszą niż w rzeczywistości.

Nic bardziej mylnego - zamiast skupiać się na wadze warto zajrzeć do środka i sprawdzić prawdziwą jakość oraz parametry. Wtedy całe oszustwo wyjdzie na jaw.

Ryzyko uszkodzenia komputera

Podsumowując, zakup taniego chińskiego zasilacza do komputera niesie ze sobą spore ryzyko problemów oraz potencjalnych uszkodzeń innych podzespołów. Jak pokazuje przykład rozebranego modelu Equites T500 lepiej unikać tego typu konstrukcji.

Po pierwsze mamy tutaj do czynienia z rażącym naruszeniem norm bezpieczeństwa. Po drugie podane parametry mocy są sztucznie zawyżone. No i w końcu w środku tkwi zupełnie przestarzała technologia nienadająca się do nowoczesnych komputerów.

Lepiej wybrać certyfikowany zasilacz renomowanego producenta, nawet jeśli wiąże się to z nieco wyższym kosztem. Przynajmniej mamy pewność stabilnej i bezpiecznej pracy, a nasz sprzęt nie ucierpi przez wadliwe zasilanie.

Podsumowanie

Podsumowując, zakup taniego chińskiego zasilacza do naszego komputera to naprawdę zły pomysł. Jak pokazuje analiza modelu Equites T500, tego typu konstrukcje często nie spełniają norm bezpieczeństwa, mają zawyżone parametry i są źle wykonane.

Brak certyfikacji, niekompletne zabezpieczenia czy wręcz fizyczne oszustwa z obciążnikami to tylko niektóre z niezbyt etycznych praktyk. No i oczywiście mizerne 168 W zamiast obiecanych 500 W mocy.

Tanie chińskie zasilacze mogą przysporzyć więcej problemów i stresu niż pożytku. Zdecydowanie lepszym posunięciem jest postawienie na sprawdzony, markowy model, nawet jeśli wiąże się to z nieco wyższymi kosztami.

Przynajmniej zyskujemy pewność bezpiecznej i stabilnej pracy naszego komputera. A do tego żadnych niemiłych niespodzianek w postaci zagiętych napięć czy zwarcia zasilacza.

5 Podobnych Artykułów

  1. Jak Przyspieszyć Poród w The Sims 4: Sekrety Kodów na Przyspieszenie Ciąży i Porodu
  2. Czy kamera solarna z akumulatorem za 499 zł to dobry zakup? Recenzja modelu Foscam B4
  3. Kontroler do Laptopa: Bezprzewodowy Pad PC, Gamepad, Bluetooth - idealny do gier komputerowych
  4. Procesory Ranking Laptop - Odkryj Najlepsze Ranking CPU Laptopy i Procesorów w Laptopach 2020
  5. Jaki dysk SSD M.2 warto kupić: modele optymalne
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Milena Kos
Milena Kos

Jako zapaloną graczką i dziennikarką testuję najnowsze gry i dzielę się opiniami na blogu. Specjalizuję się w RPG, MMO i strategiach. Analizuję fabuły, mechaniki, oprawę audio-wizualną. Celem jest wsparcie czytelników w wyborze ciekawych i wartościowych tytułów.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły