Wyniki konkursu

 

Złote hlooki:

Smutas: Kolejna praca napisana w pośpiechu, bo autor nie raczy odłożyć jej na jakiś czas i potem do niej wrócić aby samemu dokonać jej oceny. Starasz się używać obrazowych opisów, ale ci nie wyszło. Chrzęszczenie traw? Rany, co to jest? Przez to zamiast elegancko wyszło ci prostacko. Widać, że brak ci jeszcze wprawy w pisaniu konkursowych prac, bo twoje dzieło zbyt przypomina szkolne zadanie niż literackie dziełko. Polecam częstsze branie udziału w tego rodzaju konkursach to wyrobisz sobie pióro.

Ocena: 4/10

 

Nederland: Ciekawe opowiadanie o podziemnym świecie. Nie dostrzegłem jakichś poważniejszych błędów. Całość podobała mi się, nawet bardzo.

Ocena: 9/10

 

Luke: „Hlooki”? „Hniki”? Brzmi jak orkowie czy jaszczuroludzie, nieprawdaż? Historia może i wywołuje mieszane uczucia zakończeniem, ale bez wątpienia jest wielce ujmująca w swej konwencji  Oceniam ją na siedem punktów, bo szału nie ma, ale widać, że autor jest pozytywnie zakręcony.

Ocena: 7/10

 

 

Klejnot Alamaru:

Smutas: Hmmm? Rada na przyszłość. Gdy napiszesz kolejne opowiadanie odłóż je na jeden dzień i potem sam na spokojnie przeczytaj. Unikniesz tego co popełniłeś w tym. Masa powtórzeń. Czasem aż zęby mnie bolały, gdy jeden wyraz pojawiał się w kolejnych kilku zdaniach (a czasem nawet dwa razy). Dobitnym obrazem tego jest ten fragment z berłem.
Czytając twoja pracę miałem wrażenie jakbym cofną się do czasów szkoły podstawowej i pisania wypracowań. W ogóle nie posługujesz się bardziej ekspresyjnymi formami wypowiedzi niż typowa budowania zdania jaką poznajemy w V klasie.
Opisy naiwne, skrótowe i nie pozwalające nawet na wyobrażenie sobie tego, co chciałeś opisać. Przez to twoja praca była bardziej nudna niż wciagająca.

Ocena: 4/10

 

Nederland: Kilka powtórzeń, błędów ortograficznych i zjedzonych końcówek, nie mniej raczej nie wpływa to na jakość pracy, która jest dobra. Ciekawy pomysł. Liczyłem na jakieś dialogi, ale się zawiodłem.

Ocena: 7/10

 

Luke: Na trzech wygnanych bogów, toż to jest streszczenie, a nie opowiadanie. Czwóra na zachętę.

Ocena: 4/10

 

 

[bez tytułu] Praca Ardaxa:

Smutas: Na początku uwaga jak do innych. Po napisaniu kolejnego działa odłóż je na kilka godzin i ponownie przeczytaj Sam zobaczysz co źle w niej zrobiłeś. To, że piszesz, że stworzyłeś ją w jeden dzień bo nie miałeś czasu nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Po prostu na przyszłość tak nie rób, bo od razu dajesz do zrozumienia, że opowiadanie jest cienkie. Mimo wszystko, jak na pierwsze twoje dzieło nie jest aż tak tragicznie. Widziałem gorsze. Musisz popracować nad dramaturgią opowiadania, do zastosowane formy opisów wcale jej nie przekazywały, a wręcz przeciwnie, odbierały napięcie scenom. Nie używaj też cyfrowej formy liczb. 400 orków? Nie leń się i napisz: czterysta orków.

Ocena: 5/10

 

Nederland: Interpunkcja, Panie. Innych błędów również trochę się namnożyło, niekiedy nawet zmieniając sens zdań. Skrótowo przedstawione opisy – w kilku przypadkach taki zabieg został źle zastosowany. Słodko – kwaśnie.

Ocena: 5,5/10

 

Luke: „Rozdziały”. Hahahahahahaha. Na kilometr widać, że delikwent musi przeczytać wiele książek, zanim nauczy sie pisać. Trója.

Ocena: 3/10

 

 

Mamy nadzieję, że te brutalne komentarze członków jury przyczynią się do poprawy jakości prac finałowej trójki. Poniżej zamieszczamy podsumowanie ocen finałowych prac:

Złote Hlooki: 20/30
Klejnot Alamaru: 15/30
[bez tytułu] Praca Ardaxa: 13,5/30

 

Jeszcze raz, zachęcamy wszystkich do wzięciu udziału w kolejnych naszych konkursach, które już wkrótce się odbędą…

Dodaj komentarz