Witaj żeglarzu

Witaj żeglarzu na Mrocznych Wodach,
opowiem Ci o mych przygodach,
jak to walczyliśmy z potworną Marą,
straszliwą morską poczwarą!

Hej, ho , straszliwą poczwarą!

Obraliśmy właśnie kurs na południowy zachód,
Wypłynęliśmy z Caldery, szukając reszty piratów,
Wtem koło nas przepływa jakaś straszna poczwara,
Któryś z majtków zakrzyknąl – ”Uciekać, płynie Mara!”,

Hej, ho, straszliwa poczwara!

Zmieniła się w Krakena, co macek osiem ma,
próbowaliśmy uciekać, lecz to na nic się zda,
połamał on nam maszty, i zabił sternika,
wtem wszyscy patrzają, a Kraken w morzu znika,

Hej, ho, Kraken w morzu znika!

Ktoś zaraz do nas krzyczy – ”Morze odpłynął już”,
Lecz zanim zdąrzył dokończyć, Mara zmieniła go w kurz,
Rozwiało go po statku, zniszczonym już do cna,
Hej Maro, ejże Maro jesteś ty bardzo zła!

Hej, ho, jesteś ty bardzo zła!

Cudem wsiadłem w szalupę, i już odpływać mam,
Gdy nagle zobaczyłem, że nadpływa Inkwizycja!
Zbombardowała ona Krakena, zraniła go straszliwie,
i uciekł on w popłochu, być może już nie żyje.

Hej, ho zranili go straszliwie!

I pojmano mnie i resztę, siedzimy teraz w kiciu,
lecz kapitan nasz walczył do końca stracił przez to życie,
Mówię ja ci dziś o tym, mój młody towarzyszu,
Albowiem chcę cię przestrzec w tym twoim krótkim życiu,
Nie wierz ty nigdy złodziejom, i nie płyń też na zachód,
Bo skończysz jak kapitan, lub cała reszta piratów.

Hej, ho skańczysz jak reszta piratów!

Dodaj komentarz