Dwa wywiady
Ahoj! Mróz także dotyka scenę Risena, ale ostatnio rozpoczęła się mała odwilż. Mamy dla Was dwa fragmenty z wywiadów - pierwszy został przeprowadzony z Björnem Pankratzem z Piranha Bytes, drugi z Deep Silver.
Mimo otwartego świata, podziemia w Risen większości składał się z liniowych tuneli, co ograniczało przydatność umiejętności, takich jak skradanie i innych bojowych możliwości. Jak to wygląda w Risen 2?
BP: Risen 2 ma wiele ręcznie zaprojektowanych podziemi, fabuła jest głównym gwoździem programu, a jej akcja toczy się zdecydowanie nad ziemią. W ten sposób chcemy uniknąć zbyt długiego pobytu pod ziemią, co nie było fajne w czwartym rozdziale Risen, i upewnić się, że fabuła, zagadki i walka są dobrze zrównoważone we wszystkich rozdziałach.
Po ogromnym świecie z sandboksowego Gothic 3, Risen był powrotem do bardziej skoncentrowanych lokacji, wątków i projektu jakie były w Gothic 1 i 2. Risen 2 wydaje się być także w tym stylu. Czy kiedykolwiek myśleliście nad stworzeniem dużej i otwartej gry jak Gothic 3?
BP: Zawsze staraliśmy się wyciągać wnioski z poprzednich gier. Można sobie ponownie wyobrazić projektowanie świata o podobnej wielkości jak w Gothic 3, bo niemal taki jest w Risen 2. Wierzymy, że możemy teraz opowiedzieć bardziej trzymającą w napięciu fabułę, sumując wątki w niektórych miejscach i dodawając zwroty akcji. Stworzyliśmy otwarty świat, ale także realizujemy wiele więcej elementów fabularnych.
Drugi wywiad przeprowadzono z Danielem "doberlecem" Oberlerchnerem (który odszedł z firmy jakiś czas temu).
Risen był nieco krytykowany, zwłaszcza wersja konsolowa, ale jako marka wydaje się mieć potencjał. Jak planujesz umocnić uniwersum?
Jedną z rzeczy, z których jesteśmy bardzo dumni w Risen 2 jest to, że udało nam się rozszerzyć wszechświat Risen o piracką fabułę, która dodatkowo łączy się z przygodami bohatera z pierwszej części gry - oczywiście jest to luźne połączenie, dzięki czemu daje zaskakujące wnioski. Ruszyliśmy z jednej centralnej wyspy archipelagu, a także upewniliśmy się, że gracz spotka postacie, które są mu znane z pierwszej części gry. Jednym wielkim wyzwaniem dla nas było to, że musieliśmy pamiętać o niektórych graczach konsolowych nie grających w jedynkę, więc postaraliśmy się, aby dodać kilka fajnych postaci, które dadzą ci większy pogląd na wydarzenia z Risen 1 i jak wyglądał wtedy charakter bohatera. Jeśli chodzi o nowe elementy w grze - po prostu powiem, że możesz stać się jednym z najbardziej znanych kapitanów pirackich na południowych morzach atakującym z użyciem brudnych sztuczek - wytresowaną papugą, potrząśnięciem palmą co zwali kokosy na łeb wroga. To historia o miłości do anarchii.
Powiedziałeś niedawno, że istnieje przepaść technologiczna między różnymi platformami - między Xbox 360 i PC, na przykład, ale ważne było stworzenie optymalnych wrażeń dla każdego z nich. To musi być wyzwanie.
Choć technologia na PC stale się rozwija, trzeba zadać sobie pytanie, czy to oznacza, że trzeba poruszać się tak szybko jak ona. W przypadku Risen 2 jesteśmy bardzo szczęśliwi, że nie musimy brać udziału w wyścigu technologicznym. Risen 2 wygląda oszałamiająco już w DirectX 9, lepsza technologia niekoniecznie pozwala na lepsze doświadczenie RPG. Mimo, że Risen 2 oferuje animacje cieczy, oświetlenie, zaawansowane efekty cząsteczkowe, dźwięki przestrzenne i bardzo fajne shadery wody z realistycznymi złamaniami, odbiciami i wszystkie dźwięki - to jest żywy świat. W końcu nie pędzel maluje obraz, ale artysta.
Na koniec, w nagrodę za dotrwanie do końca newsa, filmik przedstawiający magię voodoo:
Źródła: #1 #2







Czyżbyś nie znał przyczyn swej krytyki? Co szkodzi ci je wyjawić?
Kyr, jeśli chodzi o mnie; grafika jest miłym dodatkiem, który, jak podkreśliłem w moim pierwszym komentarzu tutaj, umili mi zagłębianie się w tym jakże interesującym świecie. Choć myślę, że to nie mnie miałeś na myśli. A co do sprawy Zubena; póki co krytykuje tylko animacje, a nie całą grę.
A jednak
zuben podobny poziom trzymaly animacje z gotika 10 lat temu. tak nawet na tle innych gier tego okresu. ale zostawmy juz jakosc animacji bo to kwestia raczej gustu. oceniacie gre po tym jaka ma grafike/animacje? dla mnie to jest smieszne bo to tylko otoczka, nie oceniam gier po grafice, muzyki po wykonawcy ani ksiazek po okladce.
Co do magii voodoo; troszkę to się dziwnie prezentuje. Ale zobaczymy jak sprawdzi się w praktyce. Jeśli mi się nie spodoba, to zawsze mogę poprzeć inkwizycję, a nie tubylców (choć na razie, myślę, że będzie odwrotnie).
Hans, a może byś tak uzasadnił? Bo żenadą równie dobrze mogę nazwać twój komentarz, bo jest krótki, nic nie wnosi i nie przedstawia żadnych argumentów.